Nestor - Hotel, Restauracja, Noclegi

PL EN DE

Jubileuszowe pasowanie w kórnickiej Pro Sinfonice

W piątkowe popołudnie, 9 października br., piękne wnętrze restauracji kórnickiego motelu „Nestor" po raz kolejny już stało się reprezentacyjną siedzibą Klubu Pro Sinfonika im. Mieczysława Karłowicza przy Liceum Ogólnokształcącym im. Generałowej Jadwigi Zamoyskiej. Dzięki życzliwości właścicieli motelu, Państwa Bejmów, to właśnie tu Pro Sinfonika w Kórniku uroczyście wkracza w 35-lecie działalności.

Oczekiwanie... Stoły pięknie ubrane, gdzieś odzywają się dźwięki trąbki, puzonu, rogu... To kwintet instrumentów dętych blaszanych Castle Brass przygotowuje się do koncertu. Muzycy tego zespołu, powstałego w 1993 r., przyjęli zaproszenie Opiekunki Klubu, Teresy Rogozi-Olejnik i będą gośćmi uroczystego spotkania. Na honorowym miejscu trofea: klubowe - Puchary Prezydenta RP, pierwszy - Lecha Wałęsy, drugi -Aleksandra Kwaśniewskiego, Rzeźba Wrocławska i osobiste Opiekunki Klubu - wśród nich Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

Honorowe miejsca przy okrągłym stole powoli zapełniają się. Wszyscy czekają na najważniejszego gościa - założyciela i prezesa Pro Sinfoniki - Alojzego Andrzeja Łuczaka. Jest, przyjechał, witają Go gromkie brawa. Razem z prezesem jest Henryk Dalkowski - członek honorowy Pro Sinfoniki. Wśród honorowych gości jest Burmistrz Miasta i Gminy Kórnik - Jerzy Lechnerowski, dyrektor kórnickiego Liceum - Halina Kalisz, byli dyrektorzy Maria Weychan-Nowak, Kazimierz Zimniak, przedstawiciele grona pedagogicznego i Rady Rodziców - m.in. Magdalena Grząślewicz i Ewaryst Owsianowski. Sądobrodzieje klubu: Barbara Miara, Maciej Małecki. Przybyli rodzice,młodzież, absolwenci,

Wśród gwaru słychać uwerturę do opery „Wilhelm Tell" Gioacchina Rossiniego, a więc czas zaczynać... Joanna Olejnik wita gości, mówi o rozpoczynającym się jubileuszowym sezonie w kórnickiej Pro Sinfonice. Wśród gości jest również sekretarz Pro Sinfoniki -Antoni Hoffmann, który podkreśla odwagę młodej nauczycielki, Teresy Rogozi, która w 1974 r. zakłada klub Pro Sinfonika w kórnickim Liceum. Nessun dorma - niechaj nikt nie śpi! O świcie zwyciężę! Czy wtedy, 35 lat temu, Pani Teresa słuchała arii Kalafa z opery Turandot Puc-ciniego? - Po kilku latach klub w Kórniku okrzepł - słychać dwugłos Joanny Olejnik i Agnieszki Chmielewskiej. - Posypały się nagrody za udział w Turniejach Muzycznych.. . Nasza kochana Opiekunka też była wielokrotnie nagradzana i wyróżniana.

Kwiecień roku 1977. - Nie wiem, jaka wtedy była pogoda, ale z pewnością różowo wtedy kwitł wiśniowy sad -Antoni Hoffmann przypomina ważnądatę w historii Pro Sinfoniki w Kórniku - ślub Teresy Rogozi z Markiem Olejnikiem. Odtąd działali razem. Mijają lata... Dziś pracują w trójkę:Teresa i Marek oraz ich córka Joanna. Właśnie ona czyta listy i pozdrowienia od ważnych osobistości świata muzyki: dyr. Izabelli Bojkowskiej, prof. Jana Stęszew-skiego, Wojciecha Kilara a także wyrazy uznania i gratulacje od Pierwszej Damy RP Marii Kaczyńskiej i Jolanty Kwaśniewskiej.

Historia przeplata się z teraźniejszością. Wartość i znaczenie Pro Sinfoniki w waszym życiu poznacie za kilka lat - sekretarz ruchu zwraca się do najmłodszych, którzy za chwilę będą pasowani na prosinfonikowców. - Mianuję Cie członkiem Pro Sinfoniki. Działaj na chwałę muzyki! - prof. Teresa Rogozia-Olejnik wypowiada słowa, które w tym klubie stały się mocną i ważną tradycję. Smyczek, jak miecz i światło. Piękna, prawdy i dobra. Te wartości są w kórnickim klubie ważne. Może dlatego, że na klubowych spotkaniach zawsze pojawiali się duchowi przewodnicy, jak określa ich młodzież - kapłani. Proboszczowie miejscowej parafii, katecheci. Przywodzimy na pamięć wielkiego przyjaciela Pro Sinfoniki, ks. Prałata Tadeusza Jabłońskiego, którego opisuje w swej pracy magisterskiej wychowanek klubu, ks. Marek Ratajczak, dziś wikariusz w Rydzynie. Jego obowiązki duszpasterskie uniemożliwiły mu przyjazd do Kórnika. Tym razem musi wystarczyć serdeczny sms do Opiekunki klubu.

Muzyka w wykonaniu Castle Brass -uroczysta i radosna podkreśla nastrój spotkania, słowo wypowiadane przez Antoniego Hoffmanna, który, w imieniu zebranych prosi o jubileuszowe przesłania prezesa Pro Sinfoniki, Alojzego Andrzeja Łuczaka. Prezes przypomina cztery zasady Pro Sinfoniki, omawia je, zachęca do dalszego działania, mówi o korzyściach płynących z mądrego słuchania wartościowej muzyki. Oklaski.... Kwiaty...
Wspólne zdjęcie nowo przyjętych pro-sinfonikowców z artystami, wpis do kroniki. 35 lat - w historii to mgnienie oka, w życiu dojrzałego człowieka sporo, może połowa ziemskiej pielgrzymki, dla ucznia - wieki całe. Grajcie o miłości i szczęściu - przypominają się słowa Antoniego Hoffmanna.
Już pachnie kawa i pyszny sernik, ale jeszcze Pan Burmistrz prosi o głos. Głos wdzięczności i podziękowania-dla Klubu, dla Teresy Rogozi-Olejnik. Dyplom, uścisk dłoni, pocałunek serdeczny.
Czy to już koniec? Nie! Biesiada trwa! I działanie! Ad multos annos!

Michał Melosik
były prezes klubu

Zapraszamy do galerii zdjęć autorstwa Antoniego Hoffmana

Źródło: "Kórniczanin" nr 20 (328)

Copyrights 2009 Nestor. Alle Rechte vorbehalten

Powered by Kentico CMS for ASP.NET

Anfertigung Supremo.pl